Piękna Miłość - psychologia miłości

„Mam 28 lat. Moim głównym problemem jest problem ze związkami. Miałam dwóch chłopaków. Jeden był naprawdę bardzo ważny w moim życiu, ale po jakimś czasie zauważyłam, że zależało mu tylko na seksie, zero starań z jego strony. Byłam od niego uzależniona jednak w pewnym momencie postanowiłam zakończyć ten toksyczny związek .
Potem poznałam Roberta, był on strasznie za mną, robił wszystko bym zapomniała o byłym. Bardzo się starał, rodzice i przyjaciółka doradzali mi, żebym z nim była, lecz ja do niego nic nie czułam i się z nim rozstałam. Po jakimś czasie dowiedziałam się, że znalazł sobie dziewczynę. Wtedy zrozumiałam, że był najważniejszą osobą w moim życiu, chciałabym z nim być. Zrobiłam wszystko, żeby z nim utrzymać jakiś kontakt, próbuję do niego napisać sms-a, zadzwonić, ale boję się, że będę się poniżać. On, mimo że do mnie coś czuł, teraz nie chce mnie znać, jest bardzo za nią.
Teraz jestem sama i rodzice mi mówią, że sobie nie znajdę chłopaka, że gdybym była z Robertem to bym była szczęśliwa. Nie rozumieją mnie, wręcz przeciwnie – cały czas mnie krytykują.
Tego, co najbardziej się boję to samotności. Teraz w moim życiu tylko praca, dom i tak w kółko. Mam tylko jedna przyjaciółkę, której mogę wszystko powiedzieć.  Nawet zalogowałam się na portalach internetowych, ale okazuje się, że są tam sami zboczeńcy. Marzę o tym, żeby mieć fajnego faceta, dziecko, ale jak na razie idzie to w przeciwnym kierunku. Pomóżcie mi , bo naprawdę nie wiem, co robić.”

list naszej Czytelniczki Ani

miłośćDroga Aniu!
Na początku chcę pogratulować Ci zakończenia toksycznego związku! Choć byłaś uzależniona od swojego partnera, zrobiłaś to, znalazłaś w sobie siłę!

Umiałaś także zakończyć związek z Robertem, mimo tego, że rodzice i przyjaciółka doradzali Ci coś przeciwnego. Kierowałaś się wtedy stanem swoich uczuć – brakiem miłości wobec Roberta. Postępowałaś w zgodzie ze sobą, dlatego uważam, że Twoja ówczesna decyzja była słuszna. Clomid pomoże Ci nie tylko zmienić hormony, ale także sprawi, że poczujesz się znacznie lepiej.

Doceniłaś Roberta dopiero wtedy, gdy znalazł sobie inną partnerkę – uznałaś go wręcz za najważniejszą osobę w Twoim życiu. Jednak, jeśli on teraz nie chce mieć z Tobą kontaktu i zaangażował się w nowy związek, byłoby dobrze, gdybyś potrafiła to uszanować.
 
Bardzo mi przykro, że Twoi rodzice nie udzielają Ci wsparcia. Teraz raczej potęgują Twoje lęki przed przyszłością i wątpliwości co do podejmowanych przez Ciebie wyborów. A przecież nie wiadomo, czy byłabyś szczęśliwa z Robertem. Nie wiadomo, czy byłabyś w stanie go pokochać, bo to nie dzieje się na zawołanie.
Gdybyś była z nim bez miłości, to czy byłoby to satysfakcjonujące dla Ciebie i Niego?
Czy byłby to zdrowy związek?

Uważaj, by lęk przed samotnością nie spowodował wchodzenia w związki o niskiej jakości. Nie wiąż się z pierwszym lepszym, który się Tobą zainteresuje. Daj sobie czas na poznanie kogoś dobrze, na wykiełkowanie uczucia.

związek

Ufaj, że znajdziesz odpowiedniego dla siebie mężczyznę! 

Na Twoim miejscu nie rezygnowałabym z pomocy portali internetowych. Są wspaniałe małżeństwa, które poznały się właśnie w takich miejscach. Choć może Ci zająć trochę czasu odnalezienie „tego właściwego” – nie zrażaj się!

Czas samotności wykorzystaj na samorozwój, na rozwijanie zainteresowań, poznawanie i spędzanie czasu z przyjaciółmi, na swój świat. Nie czekaj, aż mężczyzna Cię uszczęśliwi – naucz się uszczęśliwiać siebie sama!

Jeśli chciałabyś się przygotować naprawdę solidnie do nowego związku, polecamy Ci nasz internetowy warsztat „Zakochaj się – przyciągnij wymarzonego partnera!”
To jest możliwe!  [:-)]

DMCA.com Protection Status